Wakacyjne upały a nasz czworonóg.
Szczególnie obserwować powinniśmy nasze pupile, gdy są otyłe, nie biegają dużo i ich kondycją nie stoi na najwyższym poziomie. Podobnie jak u człowieka, psy takie maja problemu z układem krążenia – szczególnie powinniśmy uważać na osobniki spodziewające się szczeniąt. Właśnie nastał okres wielkich upałów – przynajmniej tak jest na południu Polski. Gdy temperatura w cieniu sięga 30 stopni a słońce, na które wielu oczekiwało przestaje być pożądanym przez nas czasem nie tylko mu szukamy ochłody – nie zapomnijmy o naszych czworonogach – one nie mogą jak my zdjąć swego ubrania jakim jest czasem gęste futro.
Wiele osób nie zdaje sobie również sprawy, że psy nie posiadają jak my gruczoły potowe na praktycznie całym ciele. Pies wymienia energię cieplna poprzez opuszki łap oraz standartowo ziajanie językiem. Dlatego psy o małych i krótkich pyszczkach posiadają najmniejsza powierzchnie chłodząca ich organizm – takim osobnikom trzeba zapewnić szczególnie najlepszą ochronę np buldożki – ochroną taka jest oczywiście cień, nie zmuszanie pupila do dużego wysiłku i broń boże nie spacerować z psami podczas największych upałów lub w południe.
Podczas przechadzki nie należy używać kagańców, które nie pozwalają psu szeroko otworzyć pyska nie wspominając już o modelach na paski na siłę zamykające psu pysk.
No i na sam koniec nie zapominajmy o podstawie w gorące dni, czyli wodzie!
Tagi: pielęgnacja, pies, temperatura, upały